W meczu rozegranym w gdyńskiej Hali Gier zespół gości z Mielca okazał się lepszy od gospodarzy.

Na trzy kolejki przed końcem Rundy Spadkowej oba zespoły były w trudnej sytuacji. Oba zespoły potrzebowały punktów. W dzisiejszym meczu to Stal Mielec dopisała sobie trzy oczka do ligowej tabeli. Od samego początku goście narzucili twarde warunki graczom Arki. Celnie rzucali m.in. Wilk, Krępa i Kornecki. W 12. minucie po trafieniu Wilka było już 8:3 dla przyjezdnych. Gospodarze nie mogli sobie poradzić z szybkimi akcjami Mielczan. W 25. minucie różnica wzrosła już do dziesięciu bramek a do bramki Gdynian trafiali Wilk, Rutkowski i Mochocki. Pierwsza połowa zakończyła się wyraźną przewagą Stali (11:21).

Po zmianie stron zawodnicy Arki rzucili się do odrabiania strat – bramki zdobywali m.in. Rychlewski, Kamyszek, Skwierawski – ale to nie były gole zdobywane seriami. Na bramkę gospodarzy odpowiadali celnie goście. W 37. minucie bramkę zdobył dla Stali Krupa i wynik nadał był korzystny dla przyjezdnych (16:26). Cztery trafienia Arki z rzędu pozwalały miejscowym wierzyć w odwrócenie losów meczu ale Stal nie zamierzała się poddawać. W 50. minucie po celnym rzucie Jasowicza różnica zmalała do sześciu bramek (27:33). Dwie minuty później Stal rzuciła trzy bramki pod rząd (Krępa, Kornecki i Kowalczyk). Od 55. minuty meczu trafiali już tylko zawodnicy z Mielca wygrywając ostatecznie 40:31.

Arka Gdynia – SPR Stal Mielec 30:41 (11:21)

Arka: Pieńczewski, Ram – Skwierawski 7, Przysiek 5, Brukwicki 5, Jasowicz 4, Rychlewski 4, Wolski 2, Kamyszek 1, Jamioł 1, Lisiewicz 1 oraz Całujek, Czaja, Dworaczek, Wołowiec, Ćwikliński.

SPR Stal: Wiśniewski, Andelic – Krępa 9, Wilk 7, Krupa 4, Kornecki 4, Sarajlic 3, Rutkowski 3, Mochocki 3, Kowalczyk 3, Skuciński 3, Grzegorek 1, Walintsow 1 oraz Dutka, Krajewski.