Po ciężkim i zaciętym meczu zespół z Mielca wygrywa 35:30 (20:11).

Przed tym meczem oba zespoły zajmowały ostatnią i przedostatnią lokatę w tabeli PGNiG Superliga. Z tym, że drużyna z Mielca miała siedem punktów więcej na swoim koncie. Dla miejscowej drużyny był to równie ważny pojedynek. Spotkanie lepiej rozpoczęli goście, którzy pierwsi rzucili dwie bramki (Mochocki i Wypych). Dla Arki trafił Kamyszek i było 1:2 dla Stali. Do 15. minuty mecz był w miarę wyrównany. Od tego momentu zaznaczyła się przewaga przyjezdnych. Po bramce Kowalczyka prowadzili już czterema golami przewagi (6:10). W 20. minucie Arka zdobyła trzy bramki z rzędu (dwie Kamyszek i jedną Rychlewski) – i zrobiło się 10:12. W tym momencie goście z Mielca rzucili miejscowym aż 6 bramek pod rząd! i prowadzili 18:10. Celnie trafiali m.in. Krupa i Rutkowski. Pierwsza część meczu zakończyła się wysokim prowadzeniem Stali – 20:11.

Początek drugiej połowy to szaleńcza pogoń gospodarzy i znowu seria celnym rzutów – 6 kolejnych bramek dla Arki (Kamyszek, Wolski, Przysiek)! W 40. minucie już tylko cztery gole na korzyść gości (18:22). Od tego momentu ponownie oglądaliśmy wyrównane spotkanie. W 45. celnie dla Stali Tomasz Mochocki, odpowiada Kamyszek. W 53. minucie po skutecznym wykonaniu karnego przez Rafała Rychlewskiego na tablicy widniał wynik 25:28. Na minutę przed końcem po celnym rzucie Jasowicza jest już tylko 32:30 dla Stali. Od tego momentu bramki zdobywali już tylko goście i Stal wygrywa to spotkanie 35:30.

ARKA: Pieńczewski, Zimakowski – Całujek, Ćwikliński 3, Czaja, Jamioł 1, Jasowicz 5, Kamyszek 7, Przysiek 7, Rychlewski 6, Skwierawski, Wołowiec, Wolski 1

Stal: Andjelić, Wiśniewski – Dutka, Grzegorek, Kowalczyk 5, Krajewski 2, Krępa 7, Krupa 3, Mochocki 3, Rutkowski 4, Sarajlić 4, Skuciński 2, Wilk 1, Wypych 4