Spotkanie VI kolejki PGNiG Superligi z MMTS Kwidzyn, Arka Gdynia zakończyła wynikiem 25:19 (10:12) na korzyść rywala.

Nasza drużyna liczyła, że w spotkaniu z MMTS Kwidzyn uda się w końcu przełamać złą passę i zdobyć upragnione 3 pkt, jednak tak się nie stało. Pierwszą połowę Arka większość czasu prowadziła raz tylko pozwalając na remis. Na przerwę jednak zeszli z wynikiem 10:12 na swoją korzyść.  Wydawało się, że Arka ma duże szanse na dalsze prowadzenie jednak po przerwie kwidzynianie zaskoczyli mocnym atakiem, doprowadzając szybko do wyniku 16:13 dla nich. Szczypiorniści z Gdyni dopiero w 42 minucie zdobyli 2 bramkę w czasie drugiej połowy meczu.

Podsumowując spotkanie, zdecydowanie można powiedzieć, że I połowa należała do Arki, z kolei II już do MMTSu. Świetną dyspozycję prezentował tego dnia bramkarz z Kwidzynia Bartosz Dudek co miało duży wpływ na ostateczny wynik. Gdyby nie jego skuteczna obrona I połowa mogła skończyć się znacznie większą przewagą Arki, o której nadrobienie mogłoby być ciężko już w II połowie. Tak się jednak nie stało. Mecz zakończył się wygraną MMTS Kwidzyn dając im 3 pkt. Było to ich już 4 zwycięstwo w tym sezonie PGNiG Superligi, pozwalające im na utrzymanie 5 miejsca na tabeli.

 

MMTS Kwidzyn – Arka Gdynia 25:19 (10:12)

Arka: Pieńczewski, Zimakowski, Michalczuk – Ćwikliński, Przysiek 1, Jasowicz 3, Kamyszek 4, Souza, Arka Gdynia bez punktów w Kwidzynie

Czaja, Olszewski 2, Lisiewicz, Jamioł 2, Janikowski 1, Rychlewski 6, Klapka, Da Silva Mollino.

MMTS: Dudek – Grzenkowicz, Orzechowski 1, Kryński 5, Krieger 2, Peret 3, Janiszewski, Adamski, Szczepański 2, Rosiak, Nogowski 2, Ossowski 1, Potoczny 6, Landzwojczak, Przytuła 3.