Kibice Arki Gdynia mieli okazję zobaczyć dziś bardzo emocjonujący mecz bogaty w bramki, bo było ich aż 70, jednak kolejny raz mimo wyrównanej walki do końca spotkania, w ostatnich minutach Arka ustąpiła pola gościom dopuszczając do wyniku 33:37.

Niewątpliwie Arka Gdynia, która do tej pory nie zdobyła żadnych punktów, tym razem zdecydowanie grała na zwycięstwo, co było widać po częstym prowadzeniu gdynian od pierwszych minut gry. Jeszcze na 12 minut przed końcem, gdy bramkę dla Arki zdobył Krzysztof Jasowicz, gdynianie prowadzili 29:27. W ostatniej minucie spotkania sytuacja zmieniła się na korzyść graczy z Piotrkowa Trybunalskiego i sytuacja ta utrzymała się do końca ustalając wynik 33:37 dla gości.

Arka Gdynia – Piotrkowianin Piotrków Trybunalski 33:37 (16:16)

Arka: Pieńczewski, Zimakowski – Rychlewski 8, Jasowicz 5, Kamyszek 5, Ćwikliński 5, Przysiek 3, Czaja 3, Jamioł 2, Janikowski 1, Souza 1 oraz Lisiewicz, Mollino.
Karne: 4/6.
Kary: 12 min. (Rychlewski 4 min., Jasowicz, Czaja, Jamioł, Zimakowski – po 2 min.).

Piotrkowianin: Procho, Schodowski – Sobut 8, Mróz 6, Szopa 5, Andreou 4, Nastaj 3, Iskra 2, Mastalerz 2, Woynowski 2, Kaźmierczak 1, Pacześny 1, Pożarek 1, Surosz 1, Tórz 1.
Karne: 1/2.
Kary: 10 min. (Nastaj 4 min., Sobut, Iskra, Pożarek – po 2 min.).

Sędziowie: Młyński, Puszkarski.
Delegat ZPRP: Zbigniew Tupaj.

Fot. Grzegorz Jędrzejewski/ 400mm.pl